Sesja komunijna – naturalność i uśmiech.

10 maja 2020   •   Inne

Sesja komunijna w plenerze.

Miesiąc maj to najlepszy miesiąc na sesję komunijną? Dotychczas to było oczywiste.  Kwitnące kwiaty, soczysta zieleń, budząca się do życia przyroda. Ten rok jest jednak inny. Do tej pory kalendarz z zapisami na sesję komunijną był pusty. Większość uroczystości I Komunii Świętej zostało przełożonych na bliżej nieokreślony termin. Ale wszystkie piękne suknie i alby już poszyte. Przyroda niezmiennie szaleje zielenią i innymi kolorami, dlatego zapraszam Was do mojego świata. Pełnego pięknych portretów cudownej Mai, której rodzice na przekór wszystkiemu umówili się na sesję.  Naszą wspaniałą sesję wykonaliśmy w dwóch uroczych zakątkach Bielska-Białej – jakich? Nie zdradzę, ale z przyjemnością pokażę na zdjęciach oraz Waszej sesji komunijnej.

Na sesji komunijnej jest zabawnie i króluje uśmiech.

Wykonując sesje komunijne wyszliśmy ze studia fotograficznego. Bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy. Do niedawna sesje komunijne były kojarzone jedynie z fotografią studyjną. Gdzie co godzinę na tych samych scenografiach pojawiało się kolejne dziecko. Gdzie spontaniczność, emocje, zabawa? Moje miasto Bielsko-Biała , gdzie sesji komunijnych wykonuję najwięcej posiada ogrom pięknych plenerów. Miejsca te towarzyszą mojej fotografii już od ponad 12 lat, kiedy to moja fotograficzna przygoda się zaczęła. Codziennie przemierzając miasto z jednej strony na drugą wypatruję miejsca – perełki. Jest ich w Bielsku-Białej i okolicach naprawdę wiele. Sesja komunijna z Mają rozpoczęła się w Wapienicy, miejscu gdzie mieszkam na co dzień. Niezwykłe jest to, że wypatrzyłem je dzień wcześniej kiedy spacerowałem z moimi dziećmi. W kolejnym dniu o tej samej porze gdy słońce powoli obniżało się w stronę zachodu fotografowałem uroczą dziewczynkę w śnieżno białej sukience.

W trakcie sesji szukam różnorodnych ujęć. Mam tu na myśli zarówno sposób kadrowania jak: portret, cała sylwetka, pozycja siedząca czy portret amerykański ale i szukam różnorodnych kadrów np. pod światło. Na sesję zabieram zawsze:

  • 2 profesjonalne aparaty
  • kilka rożnych profesjonalnych obiektywów
  • drona do niecodziennych ujęć

To wszystko w połączeniu z moją pasją i Waszym zaangażowaniem pozwala robić piękne fotografie. Te natomiast pozwalają Wam cieszyć się ulotnymi chwilami już na zawsze.

W sesjach komunijnych najważniejsza jest naturalność i radość dziecka.

Ile czasu zaplanować na sesję komunijną? Często pada takie pytanie. Tu nie ma sztywnej zasady. Biorąc pod uwagę , że staram się nie umawiać więcej niż 2 sesji w jednym dniu nie ma my pośpiechu. Mam świadomość, że każde nawet najradośniejsze dziecko potrzebuje chwili na wczucie się w sytuację. Zarówno mi jak i Wam – Rodzicom zależy na tym aby na wyjątkowych i niepowtarzalnych zdjęciach komunijnych dziecko wyszło przede wszystkim:

  • pięknie
  • naturalnie
  • z uśmiechem

Sesja może trwać okołu dwóch a nawet trzech godzin. Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Przed sesją planujemy także ilość miejsc gdzie wykonamy zdjęcia. To także ma wpływ na czas jaki potrzebujemy na realizację sesji komunijnej. Jak wszystkie sesje plenerowe, czy te ślubne czy komunijne preferuję popołudniowe światło. W Bielsku-Białej znam wiele miejsc gdzie zachód słońca jest przepiękny. Zabiorę Was tam, jeśli tylko zechcecie. Napisz do mnie i pozwól mi opowiedzieć Waszą historię.